poniedziałek, 26 kwietnia 2010

2010-04-26 - 54 dni do wyjazdu

W najnowszych "Wiadomościach Motocyklowych" (wydanie z 23.04) do przeczytania artykuł Afryka Dzika mojego skromnego autorstwa.

Gazetka do nabycia w empikach za całe 2,40 z Vat.

A za nami intensywny tydzień.
Ja niemal przez 7 dni chodziłem nieprzytomny po szczepionce na żółtą febrę.
Jak wszem wiadomo złego licho nie bierze i Seweryn czuje się dobrze.
- Marcin

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

2010-04-19 - 61 dni do wyjazdu

To był udany motorowy weekend.

W sobotę krótki wyskok do Krakowa, na nowo założonych oponach i przy porannej temperaturze około 2-3 stopni, jazda przypominała popisy kiepskiej baletnicy, czy może łyżwiarki figurowej.

Niedziela to już wspólny z Sewerynem i Motoekipą wyjazd do Częstochowy.
troszkę się wyłamaliśmy i zostawiliśmy ekipę w Częstochowie, a sami wraz z Traperem (Sławkiem) i Agnieszką pojechaliśmy za Radomsko nad Pilicę.
Poćwiczyliśmy jazdę w terenie... trawa, a przede wszystkim piasek, dały nam ostro popalić.

Ja jak zwykle stanąłem na wysokości zadania :))))
Leżałem dwa razy i dziś, kiedy pisze te kilka słów dla potomnych, mocno to czuję w kościach.
Na szczęście wywrotki bez strat w ludziach i sprzęcie (znów mi się upiekło), a ja mam nadzieję, że przed wyjazdem do Afryki uda mi się wyczerpać limit "gleb"!
- Marcin

wtorek, 13 kwietnia 2010

2010-04-13 - 67 dni do wyjazdu

Żółta febra już za nami :)
Ręka boli jak diabli i chyba mam omamy wzrokowe :)))
Chociaż u mnie to prawie normalny stan :).

Wczoraj wykonano ostatnie poprawki w moich kufrach i dobudowano wzmocnienie do kufra centralnego, co mam nadzieję umożliwi mu utrzymanie większego ciężaru.

Przed nami teraz kilka treningowych wyjazdów i jeden większy na Pojezierze Drawskie (ten już z pełnym ekwipunkiem).
- Marcin

poniedziałek, 29 marca 2010

2010-03-29 - 82 dni do wyjazdu

Za nami już dwie serie szczepień, teraz już tylko żółta febra i koniec tego kłucia.

Z niecierpliwością czekamy na nowe szyby do motorów, mają być ciemne i długie... i proszę mi tu bez skojarzeń :)

Wczoraj (niedziela 28.03) odważyłem się na pierwsze próby terenowe.
Nasz kolega Sławek (Traper) przeczołgał mnie z moim motocyklem po szutrach, niewielkich błotkach, trawie itp.
Przeżyłem i obyło się nawet bez strat w sprzęcie.
Wiem już że buty z ochraniaczami to dobra rzecz, bo gdyby nie one miałbym już jazdę z głowy.

I jeszcze jedna uwaga- moje "sliki" do niczego się już nie nadają i w związku z tym czas na zmianę opon!
- Marcin

wtorek, 23 marca 2010

2010-03-23 - 88 dni do wyjazdu

Trochę powalczyliśmy z motocyklami w weekend, Marcina wiadro zostało złożone już ostatecznie, zamontowana olejarka, naklejone naklejki i motor gotowy na wyjazd, brakuje tylko ciągle opon, ale może coś się uda.




W tym momencie ukłony nalezą się Traperowi który przy pomocy całego stada uszczelek, nakładek, gumek i innych pianek zrobił że Marcina motocykl nawet w fabryce nie był tak ładnie złożony.


- Seweryn

niedziela, 14 marca 2010

2010-03-14 - 97 dni do wyjazdu

Dzisiaj chwile grozy, Ewelinka miała wypadek samochodem.

Jakiś deb** przejechał na czerwonym nawet nie zwalniając, ona wjechała sobie na zielonym na skrzyżowanie i gość wbił się w jej Punto.

Auto do kasacji, Ona w szpitalu, na szczęście nic groźnego, Leon sprawcy wbił się w tylne koło, gdyby trafił w drzwi, było by kiepsko...
- Seweryn